Alternatywne trasy do Brenneru
Zakazy ruchu ciężarówek na Brennerze zmuszają przewoźników do rozważenia alternatywnych tras przez Alpy. Każda z tras pozwalających ominąć zakazy ruchu ciężarówek ma swoje wady i zalety pod względem kosztów, czasu przejazdu oraz ograniczeń infrastrukturalnych.
1. Felbertauern Tunnel jako alternatywa, gdy są zakazy ruchu ciężarówek
To jedna z najczęściej wybieranych tras objazdowych, kiedy przejazd przez Brenner jest utrudniony. Jedzie się przez Kufstein, St. Johann in Tirol, Kitzbühel, Mittersill, dalej przez Felbertauern Tunnel do Lienz (Osttirol) i następnie w stronę Brixen (Südtirol).
Koszt tunelu to około 11 EUR za jednorazowy przejazd ciężarówki. Jeśli zjedziesz z autostrady w Oberaudorf przed Kufstein i pojedziesz drogami krajowymi, możesz przejechać bez konieczności używania austriackiej winiety na tym fragmencie. Najważniejsze jest to, że ta trasa omija utrudnienia związane z mostem Lueg, które często idą w parze z zakazami ruchu ciężarówek na Brenner.
Czas przejazdu jest jednak wyraźnie dłuższy. Odcinek Innsbruck–Brixen przez Felbertauern to zwykle około 3,5–4 godziny, podczas gdy Brenner bez korków i ograniczeń potrafi zamknąć się w około 1,5 godziny.
Plusy to mniejsze natężenie ruchu niż na A13 i większa przewidywalność w okresach, gdy zakazy ruchu ciężarówek blokują standardowy przejazd. Minusy to dłuższa trasa, wyższe spalanie i ograniczenia dla zestawów, które przekraczają dopuszczalne parametry gabarytowe.
2. Reschenpass w 2026 nie jest realną alternatywą dla zakazów ruchu ciężarówek
Teoretycznie trasa przez Landeck i Reschenpass w stronę Vinschgau i Merano wygląda jak sensowny objazd. W praktyce w 2026 roku nie należy jej traktować jako planu awaryjnego.
Reschenpass jest zamknięty lub mocno ograniczony z powodu budowy galerii ochronnej, a w wybranych okresach dochodzą czasowe zamknięcia w dni robocze. To oznacza, że przełęcz nie rozwiązuje problemu, kiedy na Brenner wchodzą zakazy ruchu ciężarówek.
Wariant „przez Szwajcarię”, który czasem pojawia się jako pomysł, również nie pomaga, bo ma ograniczenia dla ciężkich pojazdów, w tym dla zestawów i części autokarów. Wniosek jest prosty. W 2026 Reschenpass nie powinien być wpisywany jako alternatywa dla transportu ciężkiego.
3. Arlberg jako objazd na zachodnie Włochy, gdy zakazy ruchu ciężarówek blokują Brenner
Jeśli ładunki idą na zachód Włoch, część przewoźników rozważa trasę przez Innsbruck, Landeck i Arlberg Tunnel, dalej przez Vorarlberg w stronę Liechtensteinu lub Szwajcarii i zjazd na południe przez San Bernardino lub Gotthard.
Opłata za Arlberg Tunnel to około 11,50 EUR, ale kluczowy koszt pojawia się w Szwajcarii. Tranzyt ciężarówką oznacza LSVA, która jest bardzo droga w porównaniu z Brenner.
Czasowo to też nie jest szybka opcja. Dla Innsbruck–Milano przez San Bernardino trzeba zwykle doliczyć około 2–3 godziny względem Brenner bez korków. Zaletą jest to, że omijasz cały korytarz Brenner i ograniczenia związane z mostem Lueg, więc unikasz sytuacji, gdy zakazy ruchu ciężarówek wywracają plan. Wadą są wysokie koszty, dłuższy czas przejazdu i konieczność uwzględnienia szwajcarskich zakazów nocnych oraz niedzielnych i świątecznych.
4. Tarvisio jako wschodnia alternatywa dla zakazów ruchu ciężarówek na Brenner
Dla tras w stronę północno-wschodnich Włoch sensowną alternatywą bywa przejazd przez Salzburg, Villach i Tarvisio, a dalej na Udine i okolice Wenecji. Po stronie włoskiej wchodzą standardowe opłaty autostradowe, ale najważniejsze jest to, że całkowicie omijasz Brenner, więc zakazy ruchu ciężarówek na tym korytarzu przestają mieć znaczenie.
Dla części relacji z Polski do północno-wschodnich Włoch Tarvisio potrafi być nawet krótszą trasą niż Brenner, także w normalnych warunkach. Minusem jest to, że dla ładunków kierowanych do zachodnich i środkowych Włoch trasa robi się wyraźnie dłuższa i często przestaje być opłacalna jako objazd.